dylemat nad wyborem sprzętu 600 czy 1000

Miejsce przeznaczone do ogólnych rozmów na temat motocykli Honda ;)
jacehonda
Posty: 24
https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
Rejestracja: 15 sierpnia 2015, 12:15
Motocykl: SC59
Rok produkcji: 2008

dylemat nad wyborem sprzętu 600 czy 1000

Post autor: jacehonda »

Rozważam opcję zakupu Hondy CBR , problem się zaczyna w kwestii konkretnego modelu. Czy brać 600 czy mocniejszego litra ? Jeżdżę Hornetem. Tytułowy motor miałby służyć głównie na trackday'e. Jaki motor lepiej szukać Czy to prawda, "że litry są dużo droższe w eksploatacji" ( opony/klocki itd?) oraz , że " trudniej się na nich jeździ po torze na początku" ... ??? / jak tak to dlaczego ze względu na moc? czy masę 200 kg?!?)
Pierwsze przemyślenia - kupić zdrowe CBR 1000 w miarę świeże rocznikowo ( SC57) , do tego komplet owiewek, oplot i jazda, potem już tylko eksploatacyjny serwis i fun z jazdy .... Proszę o pomoc :okulary2:
wiertło
Staly Bywalec
Staly Bywalec
Posty: 3350
Rejestracja: 19 grudnia 2010, 12:40
Motocykl: CBR125,f4i,sc44,sc57A,ZX10R,Cb,sc57A :)
Rok produkcji: 2005
Samochód: Seat leon 1 1.9 Tdi :)
Lokalizacja: Piechcin

Re: dylemat nad wyborem sprzętu 600 czy 1000

Post autor: wiertło »

Jeżeli jesteś ogarnięty i poukładany to spokojnie sc57 można brać. 600 może i tańsze ale będzie brakowało później no i wiadomo zwinne
Oddam nerkę za cbr :)
jacehonda
Posty: 24
Rejestracja: 15 sierpnia 2015, 12:15
Motocykl: SC59
Rok produkcji: 2008

Re: dylemat nad wyborem sprzętu 600 czy 1000

Post autor: jacehonda »

dzięki za szybką odpowiedź :) jeśli o wiek chodzi to swoje lata już mam ... Co do kosztów to 600 tez potrafi kosztować swoje ....

czy miedzy tymi dwoma sportami jest bardzo znaczna różnica w prowadzeniu - chodzi mi o to czy czuć wagę ? Gadałem z różnymi osobami co przesiadły sie z horneta na CBR 600 ("niewygodnie" :fuckyou2: ) i 1000 i pomijając moc to mówiły. że szczególnie ten drugi jest ciężki (a Hornet pod 200kg waży :okulary2:
luis954
Posty: 518
Rejestracja: 30 stycznia 2011, 22:28
Motocykl: była cbr 954 jest ZX10R
Rok produkcji: 2008
Lokalizacja: WLKP Kalisz

Re: dylemat nad wyborem sprzętu 600 czy 1000

Post autor: luis954 »

Jak na tor to brał bym 600, :one: objedzie nie jednego 1000. 1000 to już inna bajka inna budowa ,sztywność ramy trzeba się trochę namęczyć z przerzucaniem kloca. :)
Awatar użytkownika
Ksaw
Posty: 42
Rejestracja: 13 kwietnia 2014, 10:21
Motocykl: cbr 600rr
Rok produkcji: 2011
Lokalizacja: rybnik

Re: dylemat nad wyborem sprzętu 600 czy 1000

Post autor: Ksaw »

Jeżeli chodzi o 600rr to jeździłem modelem 2009 i do tego się mogę odnieść , 600 prowadzi się jak po sznurku w zakrętach, jeśli chodzi o litra jest na pewno trochę bardziej wymagający. Prowadząc 1000 jest po prostu inaczej , waga moto niema tu zbyt wielkiego znaczenie , bo i moc jest inna.
Awatar użytkownika
maciekx
Moderator
Moderator
Posty: 1546
Rejestracja: 18 maja 2011, 20:50
Motocykl: 929 -> GSX-R 1000 k5
Rok produkcji: 2005
Lokalizacja: Mrągowo

Re: dylemat nad wyborem sprzętu 600 czy 1000

Post autor: maciekx »

byłem na torze w życiu parę razy, i zawsze powtarzałem że do nauki na tor to tylko 600 ale po przesiadce na gixa jakoś sam już nie wiem,
napewno jest tak że najnowsze 1000 prowadzą sie niemal identyko jak 600 to mnóstwo ludzi mowi. ale co do starszych 1000 to jasna sprawa że nie beda się prowadzić jak 600 lekkie zwinne, ale do rzeczy eksploatacja ? myślę że niemal identyczna, różnice będą minimalne, druga sprawa że jak dobrze dobierzesz przełożenia bo nie wiem po jakich torach chcesz jeździć ja przytocze poznań to naprawdę oprócz prostej start meta i moze jeszcze jednej prostej to na przyśpieszeniu różnice będą naprawdę minimalne, oczywiscie jak wyjdziesz i wejdziesz dobrze w winkiel, w tym roku co bylem pierwszy raz na poznaniu zrobilem 1:48 ok szału nie ma jakiegoś, ale to całkiem przyzwoity czas a gościu był obok nas na 600rr silnik seria jedynie zmieniona uszczelka pod glowicą, i zawieszenie bitubo chyba, do tego dobre opony dobre przelozenia i zrobil czas 1:49 i naprawde dobrze dawał, kolejny wyjazdem zrobilem sekundę lepiej 1:47 ale tak naprawdę to wystarczy zobaczyć jaki potencjał mają seryjne silniki 600tki gdzie patryk kosiniak na R6 tyle że zawiecha ohlinsa zrobił 1:35.9 więc sam zobacz moje 178KM a jego 125 czy ile tam kolo tych 130stu kucy jest w seryjnej r6 a reszta to zawieszenie opony i umiejetnosci zawodnika.
jednak dla amatora na takie wypady jak moj czyli raz góra dwa razy w roku to taki literek jak moj jest fajny bo na seryjnych zebatkach bardzo dlugich daje sie naprawde fajnie szybko i łatwo jeździć bo nie trzeba pilnować biegow do kazdego winkla itp, po prostu wpadasz na tor jedziesz na 2 i 3 biegu i tyle bo mocy jest tyle ze nie trzeba mocno wachlować
jacehonda
Posty: 24
Rejestracja: 15 sierpnia 2015, 12:15
Motocykl: SC59
Rok produkcji: 2008

Re: dylemat nad wyborem sprzętu 600 czy 1000

Post autor: jacehonda »

dzięki za odpowiedzi, odnośnie torów to chce jeździć raczej u południowych sąsiadów ( + speeddays zaliczyć przynajmniej raz i teningi na Jastrzębiu). Może to głupio to zabrzmi , ale nie napalam się na czasy czy rywalizację , ma być po prostu dobra zabawa - z doświadczenia (samochodem) wiem, że po pewnym czasie jest inaczej....
Silnika raczej nie zamierzam ruszać tym bardziej zawieszenia bo zapewne tego nie wykorzystam ( opony, klocki, eksploatacja). Najchętniej bym się przejechał jednym i drugim, ale raczej taka opcja odpada.
Awatar użytkownika
maciekx
Moderator
Moderator
Posty: 1546
Rejestracja: 18 maja 2011, 20:50
Motocykl: 929 -> GSX-R 1000 k5
Rok produkcji: 2005
Lokalizacja: Mrągowo

Re: dylemat nad wyborem sprzętu 600 czy 1000

Post autor: maciekx »

Jak nie masz jakiegoś ciśnienia na czasy to moim zdaniem tylko 600
mati1490
Posty: 538
Rejestracja: 19 marca 2013, 20:09
Motocykl: sc33,f4i,
Rok produkcji: 1999
Lokalizacja: gdańsk

Re: dylemat nad wyborem sprzętu 600 czy 1000

Post autor: mati1490 »

No moim zdanien tez 600 lepsze, pamietaj nie pojemnosc a technika zrobi z Ciebie zawodnika , da sie to zauwarzyc szczegulnie na zwyklych kretych drogach gdzie goscie na 600 lepiej sobie radza jezdzac na nich 5 lat niz na litrach po kilku sezonach bo sie dalej ich boja , oczywiscie nie mowie ze kazdy litra nie ogarnia , dobry biker na 1000 to jest potega...
Tomek2308
Posty: 22
Rejestracja: 28 sierpnia 2014, 19:29
Motocykl: Honda CBR 929 RR Fireblade
Rok produkcji: 2000
Lokalizacja: Olecko/Ełk

Re: dylemat nad wyborem sprzętu 600 czy 1000

Post autor: Tomek2308 »

Przedmówcy bardzo dobrze opisują sprawę. Osobiście nie mam jakiegoś porównania 600-1000 gdyż jeżdżę 929. Na torze Niemna byłem kilka razy i nie raz się zdarzyło, że 600 objechał mnie i znacznie lepszych ode mnie jak dziecko. Moc nie ma jakiegoś dużego znaczenia, wiadomo, że na torze większość to winkle, gdzie waga i zwinność motocykla ma duże znaczenie. Co do eksploatacji mniej więcej podobnie, znajomi, jeden na 600, drugi na litrze porównując nie mają jakichś większych różnic w utrzymaniu jeżeli wybierają podobne opony, które wiadomo, że do kręcenia czasów już muszą być z górnej półki i wiadomo slicki. Pozdrawiam
Awatar użytkownika
rzuf
Posty: 40
Rejestracja: 08 listopada 2014, 21:12
Motocykl: f4i + sc57b
Rok produkcji: 2003

Re: dylemat nad wyborem sprzętu 600 czy 1000

Post autor: rzuf »

kiedyś wracaliśmy z poznania i zabraliśmy ze sobą kolesia co kręci na poznaniu 1:41 na r6-tce - całą drogę wyciągaliśmy od niego wiedze wszelaką na temat torowania - on zdecydowanie polecał 600tki do torowania, bo ponoć łatwiejsze do ogarnięcia... swoją r6-tunował żeby mieć większą moc, więc oczywiście zapytałem po kiego to tunuje zamiast zapodać litra - zaczął coś opowiadać o bezwładności tłoków coś tam, coś tam..
ja bym się na litra nie rwał - 600rr jak na moje idealna do torowania...
chociaż z drugiej strony uważam że każdy powinien litra spróbować - to po prostu z apierdala
burnfeel
Posty: 74
Rejestracja: 15 lutego 2008, 12:38
Motocykl: CBR 929 RR>>ZX10R>GSXR1000 K6
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: Gliwice

Re: dylemat nad wyborem sprzętu 600 czy 1000

Post autor: burnfeel »

Powiem coś od siebie.Z jazdy po ulicy w tym sezonie już całkowicie zrezygnowałem i śmigam tylko po torach u naszych południowych sąsiadów. W zeszłym roku jeździłem nna gixxie 1000 k6 a w tym sezonie zakupiłem gixxa 600 k4 i przerobiłem na tor. 600-tka jest o wiele prostsza w prowadzeniu a jako początkujący będziesz robić na niej lepsze czasy bo jest mniej wymagająca w zakrętach. Inne atuty : tylna opona się mniej zużywa oraz trochę mniej pali od 1000.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólne Dyskusje”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości