Twoja motocyklowa historia
-
vonpiotras
- Posty: 59
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 17 lipca 2009, 15:09
- Motocykl: honda cbr 954
- Rok produkcji: 2002
- Lokalizacja: Sławno
Widze ze jak na razie wszyscy zaczynali albo na motorynkach ,albo na moto zagranicznym ,ale nikt nie zaczynał tak jak ja :
-WSK 4 -jesli zaliczamy to do motocykli
-CR 250 1996r
-CBR f1 600 1989r
-CBR f2 600 1992r
-CBR f3 600 1997r
-no i na koniec CBR 954 RR 2002r
O kolarzówce nie wspomniałem bo to chociaż firma ROMET to z motocyklem nic wspólnego nie ma .
No i tak to własnie było!!
-WSK 4 -jesli zaliczamy to do motocykli
-CR 250 1996r
-CBR f1 600 1989r
-CBR f2 600 1992r
-CBR f3 600 1997r
-no i na koniec CBR 954 RR 2002r
O kolarzówce nie wspomniałem bo to chociaż firma ROMET to z motocyklem nic wspólnego nie ma .
No i tak to własnie było!!
- chanbord
- Posty: 592
- Rejestracja: 06 sierpnia 2009, 21:15
- Motocykl: był zawsze moim marzeniem
- Rok produkcji: 2018
- Lokalizacja: Ziemia
vonpiotras pisze:ale nikt nie zaczynał tak jak ja :
-WSK 4
I tu się kolega myli
Zaczynałem na WSK125 jak jeszcze nie sięgałem do ziemi. Dzięki mojemu tacie.
Później ledwo co dotykałem palcami ziemi i już jeździłem sam. Ujeżdżałem ją dosyć długo. Wszyscy rówieśnicy mi zazdrościli. Później miałem motorower HART. Później ETZ150. Długo długo nic no i w końcu sc33 z 96. Obecnie pełny tysiąc
Podobnie jak kolega. Mój motocykl został kopiony z salonu w Polsce w grudniu 06 więc de facto zaczął latać w 07LENAR pisze:3. SC57A '05 ale jeżdżona od '07
-
miki1406
- Posty: 242
- Rejestracja: 08 czerwca 2009, 23:37
- Motocykl: CBR900RR SC28
- Rok produkcji: 1994
- Lokalizacja: Łowicz
Moją historię znajdziecie w powitalni
Klik Kilk!!!
Klik Kilk!!!
Jadę w lassss odkręcam gazzzz i... wypada maneteka 
-
tony_montana
- Posty: 30
- Rejestracja: 06 lipca 2009, 13:07
- Motocykl: Honda CBR 1000RR / CR125
- Rok produkcji: 2008
- Lokalizacja: Poznań
witam
u mnie troche bieda z iloscia motocykli:
1. za gowniarza pozyczalem simsona - nie moglem miec swojego bo byl zakaz w domu trzymania jednosladu(kuzyn zginal w wypadku)
2. Kawa ZX6R 98rok bez prawka, po pol roku poszla w swiat
3. Suzuki RM 125- zajebista sprawa, jeszcze kiedys kupie
4. Suzuki GSXR 600 K6 - po zakupie siedzialem w garazu do nocy i rozmawialismy
5. Fireblade SC59 - narazie nie zamierzam zmienic
Pozdrawiam wszystkich
u mnie troche bieda z iloscia motocykli:
1. za gowniarza pozyczalem simsona - nie moglem miec swojego bo byl zakaz w domu trzymania jednosladu(kuzyn zginal w wypadku)
2. Kawa ZX6R 98rok bez prawka, po pol roku poszla w swiat
3. Suzuki RM 125- zajebista sprawa, jeszcze kiedys kupie
4. Suzuki GSXR 600 K6 - po zakupie siedzialem w garazu do nocy i rozmawialismy
5. Fireblade SC59 - narazie nie zamierzam zmienic
Pozdrawiam wszystkich
-
Patison-cbr
- Posty: 12
- Rejestracja: 24 lutego 2010, 10:20
- Motocykl: Honda cbr 900
- Rok produkcji: 1997
- Lokalizacja: Chynów
- volvosan
- Posty: 109
- Rejestracja: 14 stycznia 2009, 16:23
- Motocykl: cbr 929 umarł.../jest r6 05
- Rok produkcji: 2000
- Lokalizacja: Grajewo /
ja z racji wiecznego sprzeciwu rodziców zaczynałem jeździć dopiero za swoje
1. Suzuki gs 500 1991 r. kupiona w 2007r. - fajna maszynka do nauki , pierwsze próby gumowania , po sezonie i 6tys km nawinientych sprzedana.
2. Yamaha fzs 600 Fazer 2001 r. pierwszy motocykl który osiągał 2OO
, powazniejsze gumowania po 300-500m , nawet na 2 biegu , troche zjadlem mu życia ale bezawaryjnie używany juz w 3 rękach również 6tys przejechane
3. Honda cbr 929 rr 2000 r. długo się nią nie nacieszyłem gdyż po około 4tys przejechanych wyszedł mi w nocy łoś i maszyna poszła bokiem w pole , ja po mimo upływu 8 miechow nic do tej pory z tamtego zdażenia nie pamietam.
4. powrot do zdrowia i małe plany na next bike.
1. Suzuki gs 500 1991 r. kupiona w 2007r. - fajna maszynka do nauki , pierwsze próby gumowania , po sezonie i 6tys km nawinientych sprzedana.
2. Yamaha fzs 600 Fazer 2001 r. pierwszy motocykl który osiągał 2OO
3. Honda cbr 929 rr 2000 r. długo się nią nie nacieszyłem gdyż po około 4tys przejechanych wyszedł mi w nocy łoś i maszyna poszła bokiem w pole , ja po mimo upływu 8 miechow nic do tej pory z tamtego zdażenia nie pamietam.
4. powrot do zdrowia i małe plany na next bike.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości