Strona 2 z 2

: 18 kwietnia 2008, 18:07
autor: kazan
tomogt a powiedz jeszcze jak stwierdziłeś ów luz na koszu sprzęgłowym bo może to wcale nie tam masz ten luz tylko na amortyzatorach sprzęgła kłowego czyli gumach zabieraka tylnego koła, to dość popularne zjawisko i pasowałoby do opisu nawet

a jeżeli chodzi już o sam kosz sprzęgłowy to tam w zew. koszu jak dobrze pamiętam od wewnątrz na płasko do kosza są wsadzone jakieś sprężynki to może o to chodzi?? ale to już tylko taka refleksja


pzdr

: 18 kwietnia 2008, 21:49
autor: tomogt
gumy w zabieraku sprawdzone .a o tym sprzegle szarpniec powiedzieli mi w serwisie .ze tam sa takie sprezynki jak kolega mowi i one sie z czasem ugniataja i traca swoje wlasciwosci po uzywaniu SC33 do czego sluzy ,czyli 1 cala -2 na gume 3 cala 4 cala 5 cala 6 ........
potem pod wplywem tych minimalnych szarpniec wyrabiaja sie nity ktore trzymaja to sprzegielko szarpniec.
sprzeglo antychopingowe wiem do czego sluzy i wiem ze go nie mam.
a zaniepokoilo mnie to ze ma taki dziwny luz wlasnie jakby byly wyrobione te gumy w zabieraku.
w motocyklach slabszych klasy 600 nie ma takiego sprzegla
jesli sie myle wdzieczny bede za naprowadzenie mnie na wlasciwy tor i wskazowki co do naprawy bo chyba sie sam za to wezme

: 18 kwietnia 2008, 22:04
autor: kazan
no skoro chodzi o te sprężynki co miałem na myśli to tak jak pisane wcześniej, pokrywa sprzęgła out, odkręcić śrubki od sprężyn wyjąć sprężynki, tarcze, przekładki i inne flaczki no i odkręcić tą diabelską śrubkę, wyjąć kompletny kosz i w zew. od spodu będą te sprężynki tylko nie wiem czy są one elementem wymiennym, dobrze by było to sprawdzić przed robiórką bo sama dolegliwość może nie być warta inwestycji a jakiś defektów powodować to nie będzie

jak się już i tak zdecydujesz i rozbierzesz, a nie były by te sprężynki w dostawie części to zwróć uwagę czy nie są to takie same jak sprężyny dociskowe sprzęgła, co prawda miałem to w łapce już ze dobre 2 mieszki temu i nie specjalnie na to uwagę zwracałem bo nie mialem potrzeby ale jakoś takie podobne były

no i oczywiście daj znać co z tego wyszło

: 19 kwietnia 2008, 00:01
autor: tomogt
nie jest to element wymienny
caly kosz trza wymienic--150 erosow okolo

: 22 kwietnia 2008, 14:08
autor: pezik
Ja miałem jakiś czas sranie, bo myślałem, że panewa postukuje... Wczoraj byłem u znajomego mechanika i kamień z serca :wink: Okazało się że to w przeniesieniu napędu stuka, jak wbił jedynkę i chciał ruszyć na zaciągniętym hamulcu to stukot znikał. Mam pytanko. Czy można ten stukot jakoś tanio wyeliminować, bo mnie ostro CENZURA mimo, ze machanior kazał to olać i się nie przejmować :?

: 27 kwietnia 2008, 23:02
autor: puczy
Siemasz. Trudno powiedzieć co ci stuka i czy to da rade tanio. A czu latać i się nie przejmować? Miejmy nadzieje że ci niczego nie zblokuje np przy 250km/h bo wtedy to raczej napewno już nie będziesz miał się czym przejmować. Pozdrawiam

929 po wymianie panewek

: 29 marca 2009, 17:16
autor: rafallinni
Witam
drodzy forumowicze prosze was o pomoc:
W miniona zime mój fajer przeszedł wymiane panewek - (standardowo - czerwona kontrolka na niskich obrotach przy wysokicej temperaturze)
poszły 2 główne, zadnej nie obróciło i nie było dziwnych stuków w silniku - tak jak mi powiedziano - wyłączyłem go "na czas"
Założylismy nowy komplet oryginalnych panewek (koszt około 120euro) bez żadnych innych szlifów itp.
Nie znam sie super na mechanice - przy całej naprawie byłem obecny i pomagałem mojemu koledze, który sobie z tym chyb aporadził :)
Teraz już fajer jest w całości i odpalam go regularnie - stuków nadal nie ma, kontrolka nie zapala sie w żadnym zakresie temeperatury.
Moje pytanie:
Czy jest jakaś receptura rozruchu po takiej naprawie?
chodzi mi o dotarcie panewek czy czego kolwiek innego w tym silniku.
obecnie odpalam i silnik pracuje tylko na wolnych obrotach - gdy dojdzie 3 do momentu włączenia sie wentylatora (109stopni celsjusza0) wyłączam go i daję mu się ostudzić.

Czy ktos wie jak ma to wyglądać dalej? chciałbym nim wkońcu wyruszyć na drogę.


Pozdrawiam i prosze o jakieś info.
rafi

: 29 marca 2009, 17:33
autor: goOly19
ja jak robilem szlif w komarze to staralem sie nie przekraczac 30 km/h w fajerze pewnie podobnie. Mi komar dalej sluzy a wam sie pewnie fajer rozleeci mimo ze nie ma w nim oleju w skrzyni :D . ale tak po zatym od czego zacieraja sie panewki? czy to nei ma reguly nie dopilnowanie oleju ?