Strona 2 z 4
: 13 czerwca 2011, 12:15
autor: ble2u
Kolego pozatym mowisz ze jestes spokojny i ze nie odkrecasz i ze chcesz spokojnie jezdzic to kup se motocykl turystyczny.
Tu chodiz o to zeby potrafic jezdzisz z adrenalina lub starac sie panowac nad jej przyplywem. Wolno myslec szybko jezdzic
: 13 czerwca 2011, 14:07
autor: Gregory
Ja tez miałem nie dawno podobny dylemat bo tez się przesiadałem z nsr 125 na coś większego i chodziło mi po głowie 900 rr sc 33 albo jakieś 600 i posłuchałem rad kolegów z forum którzy doradzili mi 600 i tak kupiłem cbr 600 f4 i jestem bardzo zadowolony różnica mocy miedzy 125 a 600 jest ogromna. No ale zrobisz jak będziesz uważał. tu masz link do mojego tematu co założyłem w niemal identycznej sprawie
http://www.forum.fireblade.pl/topics2/h ... vt6206.htm
: 13 czerwca 2011, 14:45
autor: Luks
szczerze to nie polecam przesiadki z 125 na 900.. ja po kawie gpz 600 kupiłem cbr 929 i na jeździe próbnej byłem poprostu zszokowany tak ogromną różnicą mocy.. a może już nawet nie tej mocy co przede wszystkim momentu obrotowego.
1/2 bieg zły ruch manetką i można głupoty narobić praktycznie już od 3-4 tys obrotów trzeba sie naprawde pilnować

jeżdże nim już prawie 1,5 roku i musze powiedzieć że czasem wciąż potrafi mnie zaskoczyć

: 13 czerwca 2011, 16:06
autor: strzala185
Wszystko zalezy od umiejetnosci i od tego jaki jestes, ciezko doradzic, jak kogos sie nie zna... ja np na poczatku jezdzilem 550 w v-ce jako dzieciak juz smigalem po drogach gdzie nikt nie jezdzi, zrobilem prawko, wydawalo mi sie ze jestem panem ulicy, rozbilem sie, co prawda nie z mojej winy, ale wystarczylo pomyslec zeby uniknac dzwona, pozniej kupilem spokojniejszego bandita 600, a teraz jezdze cbr 900, ale jak sie przejechalem R6, co prawda przerobiona gruntownie na tor, ale to nadal 600, to sie zakochalem, wolalbym sportowa 600, szybsze luczki, waskie drogi, latwiej ze strony na strone przezucic, lepsza jazda i chyba nieco mniej wymagajaca, a na pewno troszke latwiejsza. Wiec radzilbym wziac 600, np 600RR, albo cos podobnego, moim zdaniem lepsze od 1000, tez dzikie i cholernie szybkie, a na zakretach wiele fajniejsze

: 13 czerwca 2011, 17:55
autor: Lukki
Byłem w tej samej sytuacji, zresztą już rozmawialiśmy na gg.

Kupiłem CBR F4i Sport i moim następnym motocyklem bedzie CBR 600 RR.
Lewa Panowie.

: 14 czerwca 2011, 01:42
autor: robson1903
Przesiadka z 125 na 900 nie jest polecana, ale da się przeżyć.
Różnie bywa jednym wychodzi innym nie.
Ja z NSR wskoczyłem na sc28 troche zajechane ogarniałem sezon i później już się lepiej latało.
Tyle odemnie zrobisz jak uważasz

: 15 czerwca 2011, 17:04
autor: gogo_one
skoro lubisz i jeździsz w miare wolno, to po cholere Ci supersport i to jeszcze o poj. 900 cm ? kup sobie lepiej jakaś vfr-ke lub max sportową 600 i naucz się najpierw prawidłowych odruchów, reakcji i tego jak motocykl zachowuje się w różnych sytuacjach. dopiero później myśl o czymś więcej. nsr125 w porównaniu do 929 to rower, różnica jest na tyle kolosalna, że po prostu możesz nie ogarnąć sprzęta - więc po co Ci motocykl jeśli nie wykorzystasz nawet 30% jego potencjału ? dla lansu ?
: 15 czerwca 2011, 18:10
autor: paw3ł
Jeździłem 125ccm przez jeden sezon, kupiłem R6, pojeździłem i sprzedałem ponieważ bałem się ze padnie skrzynia a dawałem jej w CENZURA (pierwszy model). Kupiłem więc litra aby nie zmieniać co jakiś czas motonga. Szatan nie motocykl ale jeżdżę rozważnie, mam super dziewczynę

Znam ludzi którzy wracaja z 1000 na 600 gdyż twierdzą, że wygodniej im się jeździ.
Skoro nie jeździsz ostro, wolisz spokojną jazdę kup F4i, nie bedziesz się na niej męczył jak na Super Sportach. Litrami i pseudo litrami nie ma żartów. Ojeździłem się na 1000RR a mimo to czasem potrafi mnie zaskoczyć.
: 15 czerwca 2011, 22:13
autor: slamann

Rady kolegów na forum są ważne i trzeba ich wysłuchać.....a dobrze radzą. Po co od razu 900???? Czy chodzi o lans?? bo tego nie uznaję

Na moto musisz się czuć pewnie a tego taka przesiadka Ci nie przyniesie

Najlepiej będzie faktycznie fajna 600 tka i sobie pośmigasz, potrenujesz bez obaw na spokojne. Jest na pewno bardziej przyjazna niż 900RR a co dopiero 929. Czasy sie zmieniają i motocykle też, więc bez obaw potrenujesz to po czasie sprzedasz. Takie moje zdanie a zrobisz jak Ci wnętrze podpowie

: 16 czerwca 2011, 14:37
autor: Derb1
Kup sc33. Ja kupiłem ten motocykl jako mój pierwszy i jestem zadowolony. Bez problemu mogę napisać , że daję radę i jeździ mi się wyśmienicie. Motor ma osiągi aktualnych 600 więc luzz.
: 16 czerwca 2011, 21:36
autor: remek 2o
kolego wg mnie nie powinienes pytac innych co jest najlepsze dla Ciebie, ja 3 lata temu w wieku 20 lat kupoilem 954 po przesiadce z mz 250, w tym samum cfzasie moj kumpel rowiesnik kupil r1 2003 wczesniej smigal honda mbx 80. wszystko zalezy jak sie czujesz, na ile znasz swoje mozliwosci i czy np wiesz nie bedzie cie kusic palowanie na prostych jak dobrze winklow nie opanujesz...moj 3 kumpel kupil f4i a jezdzuil chyba cezeta 250 czy cos..i po miesiacu zalowal ze nie wzial 954.. ale jesli Ty na przyklad dlugo potrzebujesz czasu zeby sie z moto objezdzic to moze lepiej kup 600 pytasz innych a jak wiemy ile ludzi tyle opinii jeden ci powie absolutnie nie a drugi jak najbardziej tak bierz litra, ja zawsze uwazalem nie wiem moze jest to bledne myslenie ze jesli ktos sie boji motoru obojetne jakiej pojemnosci to w ogole nie powinien na na niego wsiadac...
: 16 czerwca 2011, 21:51
autor: slamann
remek 2o pisze:kolego wg mnie nie powinienes pytac innych co jest najlepsze dla Ciebie, ja 3 lata temu w wieku 20 lat kupoilem 954 po przesiadce z mz 250, w tym samum cfzasie moj kumpel rowiesnik kupil r1 2003 wczesniej smigal honda mbx 80. wszystko zalezy jak sie czujesz, na ile znasz swoje mozliwosci i czy np wiesz nie bedzie cie kusic palowanie na prostych jak dobrze winklow nie opanujesz...moj 3 kumpel kupil f4i a jezdzuil chyba cezeta 250 czy cos..i po miesiacu zalowal ze nie wzial 954.. ale jesli Ty na przyklad dlugo potrzebujesz czasu zeby sie z moto objezdzic to moze lepiej kup 600 pytasz innych a jak wiemy ile ludzi tyle opinii jeden ci powie absolutnie nie a drugi jak najbardziej tak bierz litra, ja zawsze uwazalem nie wiem moze jest to bledne myslenie ze jesli ktos sie boji motoru obojetne jakiej pojemnosci to w ogole nie powinien na na niego wsiadac...
Hmm tak jak kolega Honda CBR 929 napisał w poście.......ze nawet na NSR jeździ spokojnie, więc czy jest sens gonić litra???? który nigdy nie dostanie po tyłku??????? Chyba nie i szkoda moto oraz zbędnego paliwa, który litr połyka. Jeśli ktoś nie czuje się na siłach odkręcać manetę to podpowiem, że zły pomysł z czymś większym....a przesiadanie się na coś tylko po to, bo......wszyscy mają litry????? nie bardzo. Ja pozostałbym przy F4

sprawdzony sprzęt i zwinny a zarazem hmmm szybki w stosunku do ....NSR i też może troszkę potarmosić

.....A najlepiej weź od kolegi, który będzie chciał użyczyć Ci sprzęta na próbę, oczywiście gdy takich masz i sam zobacz czy Ci to pasuje, czy wygodne, zwrotne i szybkie albo za szybkie

i się przekonasz a potem będziesz mógł dokonać wyboru bez żałowania i wyrzucania pieniędzy w błoto. Ja mam 900RR i jakoś mi to wystarcza na Naszych Polskich drogach w sam raz, a litr zmieniłby tylko hmmm spalanie chyba
