Strona 228 z 1088

: 30 lipca 2009, 10:08
autor: morfeusz126
Witam :)

: 30 lipca 2009, 10:10
autor: morfeusz126
witam,

: 30 lipca 2009, 11:16
autor: RosA
no siema siema Kogut ;)
wiesz juz jak się przełaczyć na kilometry czy nie :diabel2:

: 30 lipca 2009, 11:31
autor: miki
witaj

: 30 lipca 2009, 14:27
autor: Ansset
Niestety, moje poczatki forumowe zbiegly sie w czasie z przykrym incydentem... Wczoraj wieczorem jakis %^##@$^@%^ cofajac samochod na parkingu pod marketem... nie zauwazyl maszyny, przewrocil, jakis metr popchal jeszcze przed soba...
Grunt, ze nikt nie ucierpial, uszkodzen mechanicznych per se takze nie bylo, ale kosmetyka... omfg... czacha do wymiany, boczek prawy przod - wymiana, prawy zadupek - wymiana, nozka prawa do wymiany, zwierciadelka + kierunkowskazy do wymiany, bak - malowanie + polerka, komplet nowych naklejek, prawa poleczka przy kierownicy do wymiany, koncowki kierownicy do wymiany...
Wyczekalem pol roku na to, zeby odpowiedni wehikul sie trafil, 10latek, w oryginalnym malowaniu, z oryginalnymi okleinami, z potwierdzonym przebiegiem, z pelna historia (rachunki, fv), z jedynego zrodla, z ktorego biore.... nie minely dwa tyg, a tutaj.. taki numer..
Podobno piorun nie trafia dwukrotnie w to samo miejsce, ale to juz moj ktorys z kolei motocykl, nowo zakupiony, ktory mial "przygode" w ciagu 14 dni od zakupu.. klatwa czy jak?
Czy ktorys z Was moze sie pochwalic podobnymi wyczynami czy zwyczajnie jestem przypadkiem nieuleczalnym, jesli o pecha chodzi?

/Kupie ww owiewki :) oryginaly, moga byc do kosmetyki.

: 30 lipca 2009, 16:03
autor: orzech
ja pierniczę !! zatłukł bym idiotę a później na butach przekopał przez ten metr :/
przykro mi z powodu Twojej maszynki :/ Mam nadzieje, że kolesia przycisnąłeś i on albo jego ubezpieczyciel pokryje koszty naprawy maszynki

: 30 lipca 2009, 21:12
autor: Piotrek
Ansset pisze: Podobno piorun nie trafia dwukrotnie w to samo miejsce, ale to juz moj ktorys z kolei motocykl, nowo zakupiony, ktory mial "przygode" w ciagu 14 dni od zakupu.. klatwa czy jak?
Czy ktorys z Was moze sie pochwalic podobnymi wyczynami czy zwyczajnie jestem przypadkiem nieuleczalnym, jesli o pecha chodzi?
Pech zwyczjny, raczej nieuleczalny:)

Siemano i skladaj Fajera szybko :one:

: 31 lipca 2009, 00:58
autor: Michaael
Witaj kolego! szerokości!

: 31 lipca 2009, 00:59
autor: Michaael
Witaj kolego! szerokości!

: 31 lipca 2009, 08:07
autor: krolik
Siema. Lipa ze tak wyszlo... jakie masz malowanie???

: 31 lipca 2009, 09:12
autor: gsxrlukasz
powitac

: 31 lipca 2009, 09:20
autor: Ansset
@Krolik

Czarna perelka / ciemno-grafitowa perelka ze srebrno-czarnymi okleinami . Troche fotek...

Uszkodzenia po upadku:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

No i troche zabaw ze zmienianiem stanu skupienia papucia :D :
przed:
Obrazek
w trakcie:
Obrazek
i po:
Obrazek