Technika jazdy - jazda na jednym kole czyli WHEELIE
- Tower
- Posty: 117
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 30 sierpnia 2009, 16:05
- Motocykl: R6 stunt & cbr 929rr
- Rok produkcji: 2004
- Samochód: Ford Ranger USA
- Lokalizacja: OKl.Konst
- Lary18th
- Posty: 83
- Rejestracja: 04 maja 2010, 22:40
- Motocykl: 954rr -> ZX10R
- Rok produkcji: 2008
- Lokalizacja: Lublin
Wheelie 2-ka z gazu ?!
Latałem wcześniej cały czas na 1 i było ok niedługo potem próbowałem się brać za dwóje ale jakoś sobie odpusciłem bo nie czułem się pewnie , jednak na dzień dzisiejszy jedyna już od jakiegoś czasu to za mało także ostatnio zacząłem próbować stawiać Hanię z 2 z gazu i poza lekkimi wzniesieniami , ni ch*ja nie mogę jej postawić - próbwałem już z każdego zakresu i nic
nie mialem jak sprawdzić innej 954 ale biorąc od kolegi K4 1000 bez problemu stawiałem z 2 i 3 z gazu
... będę teraz zmieniał świece bo juz lekko ponad 10k km siędzą stare - może to być przyczyną ? aha co do samej mocy wszysto wydaje sie być ok także tym bardziej dziwi mnie czumu jest problem z postawieniem jej
... hmm jakies sugestie pomysły o co kaman ? .... jak po zmianie świeć dalej będzie to samo to pierd*le daje 15z na przód 
-
arek
- Posty: 282
- Rejestracja: 25 maja 2008, 19:51
- Motocykl: był zx10r, jest sc57
- Rok produkcji: 2004
- Lokalizacja: wroclaw
moja 954 przy odkręceniu do końca na dwójce czuje jak lekko przy samej górze unosi przednie koło ale żeby postawic z dwójki do pionu to musze szarpnąć i przy wysokich obrotach odpuścić manete a potem znowu odkręcić i idzie na koło ale zanim złapie pion to obroty sie kończą więc chyba jeszcze duuuużo musze sie nauczyć ale ogólnie jest to możliwe na drugim biegu bez strzału ze sprzęgła. Ale jak przejechałem sie kolegi RSV 1000 FACTORY no to poprostu kosmos. Ciągnie od dołu jak diesel i nie ma znaczenia czy z jedynki czy z dwójki idziesz na koło a do tego sucha miska olejowa...można gumować i gumować
- Lary18th
- Posty: 83
- Rejestracja: 04 maja 2010, 22:40
- Motocykl: 954rr -> ZX10R
- Rok produkcji: 2008
- Lokalizacja: Lublin
No ja ważę 70kg więc też za tęgi nie jestem ale z tego co sie orientuje to nie powinno byc wogle problemów z 2-ką WTF ?roksc33 pisze:swieczki to raczej to nie bede. moj kolega ma sc50 z tym ze wazy w kombinezonie i kasku po obiedzie z 65kilo i robi na 2-ce co chce
No koło to i u mnie lekko sie unosi , stawiałem juz do pionu z 2ki jak np było lekkie wzniesienie to przy sammy jego końcu zamykalem /otwieralem i szła no ale mi chodzi o to zebym sobie elgancko z 6-7tys jeb*ął gazem i fru do góry ..... no jak dam 15z to juz nie ma opcji zeby nadal ten problem był ?! ehh sam już nie wiemarek pisze:moja 954 przy odkręceniu do końca na dwójce czuje jak lekko przy samej górze unosi przednie koło ale żeby postawic z dwójki do pionu to musze szarpnąć i przy wysokich obrotach odpuścić manete a potem znowu odkręcić i idzie na koło ale zanim złapie pion to obroty sie kończą więc chyba jeszcze duuuużo musze sie nauczyć ale ogólnie jest to możliwe na drugim biegu bez strzału ze sprzęgła
- DOMEL
- Posty: 680
- Rejestracja: 31 maja 2009, 10:27
- Motocykl: 1000rr Repsol
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Mrozy
929 w dobrym stanie i 954 idzie na 2 gazu z lekkim szarpnieciem a na 3 z duzo wiekszym.Idzie z gazu bez problemu.Mowa oczywiscie o sprawnych moto.Znam jedna 929 na ktorej sam nie moglem jej podniesc podczas gdy moja idzie z palcem z nosie.Dodam ze przod mam 16z a tyl 43z wiec bez szalu.Na starych zebatkach w standarcie czyli 42 z tylu szla tak samo.
-
Kubcyś
- Posty: 264
- Rejestracja: 13 lipca 2010, 13:40
- Motocykl: GSXR 1000
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Wrocław
U mnie na standardowych zębatkach idzie z jedynki bez żadnej pomocy z samego gazu przy praktycznie dowolnych obrotach, a z dwójki już od 80 km/h idzie z gazu ale z lekka pomocą w postaci poderwania kiery. I przy tym da się łapać pion - sprawdzone
Z trójki nie próbowałem jeszcze.
W każdym razie albo z moto coś jest nie tak albo brak techniki lub nieodpowiednia siła przy poderwaniu kiery.
Tak więc jeśli moto sprawne to trenuj, trenuj i jeszcze raz trenuj, a na pewno się uda
W każdym razie albo z moto coś jest nie tak albo brak techniki lub nieodpowiednia siła przy poderwaniu kiery.
Tak więc jeśli moto sprawne to trenuj, trenuj i jeszcze raz trenuj, a na pewno się uda
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość
