Strona 35 z 45

: 23 lipca 2012, 07:35
autor: Siwy_ryry
Max_929 pisze:poco szarpanie jak sie uczysz to bez szarpania tylko od 6 tyś odkręcasz manetkę i idzie z 1 biegi z 2 przy 8 ale to juz trzeba wprawy ;) narazie 1 bieg delikatne stawianie i opuszczanie koła tego musisz się nauczyć ;)

Dokładnie.
I to dziwne zwierzątko zwane błędnikiem przyzwyczajać do pochylenia :D

Powoli, powoli a wszystko da się ogarnąć.

Ale swoje trzeba wyjeździć ...

: 23 lipca 2012, 22:17
autor: Puciaty
rozumiem max i siwy ale nie wiem czy sie odwarze, troche szkoda sprzetu....ale jak co to dam znac :)

: 23 lipca 2012, 23:10
autor: Siwy_ryry
Puciaty,

plastiki ściągnij ... i trenuje skoro chcesz się bardzo nauczyć :D

nie ma że się nie da !

: 24 lipca 2012, 12:10
autor: Puciaty
Siwy_ryry, mam klatke od maxa hehehe :D pozdro

: 06 sierpnia 2012, 19:26
autor: Siwy_ryry
Puciaty pisze:Siwy_ryry, mam klatke od maxa hehehe :D pozdro
Noo to Hit !
Czekamy na wieści, jak Ci idzie :dance:

: 06 sierpnia 2012, 20:55
autor: Gregory
Witam mam do was pytanie odnośnie jazdy na kole mianowicie jak już postawie na koło i jadę to czuję jak mi tylne koło wężykuje i się zastanawiam się czy to nie jest czasem za duże albo za małe ciśnienie w kole? Wy jakie macie ciśnienie w laczku :D

: 06 sierpnia 2012, 23:36
autor: Kubcyś
Gregory, czasem jak wieje to nosi motocyklem na boki jakby właśnie coś z kołem było. Sprawdź też czy aby na pewno masz równo ustawione koło.

Co do ciśnienia to w sumie jak dla mnie to bez różnicy. Ja teraz po wymianie opon na nowe nie chcę ich katować niskim ciśnieniem to jeżdżę na 2.8 z tyłu. Na poprzedniej gumie miałem 2.0 - 2.2. W każdym razie ani na jednym ani na drugim ciśnieniu, moto mi nie wężykowało. Jedynie czasem jak zawieje wiatr w bok motocykla to zabuja sprzętem.

: 07 sierpnia 2012, 02:33
autor: Siwy_ryry
Kubcyś pisze:Gregory, czasem jak wieje to nosi motocyklem na boki jakby właśnie coś z kołem było. Sprawdź też czy aby na pewno masz równo ustawione koło.

Co do ciśnienia to w sumie jak dla mnie to bez różnicy. Ja teraz po wymianie opon na nowe nie chcę ich katować niskim ciśnieniem to jeżdżę na 2.8 z tyłu. Na poprzedniej gumie miałem 2.0 - 2.2. W każdym razie ani na jednym ani na drugim ciśnieniu, moto mi nie wężykowało. Jedynie czasem jak zawieje wiatr w bok motocykla to zabuja sprzętem.

zgadzam się z Kubcysiem..

Ale jednak Ciśnienie w kole duuużo zmienia .
Przynajmniej jak ja latam.

PO ostatniej glebie, mialem trawe między felga a oponą, i kolega zawiózł koło do wulkanizatora.
Ten oczywiście zdjął oponę, wyczyścił , napomopował itp.
Kolega przywiózł koło, załozylem i polecialem pogibać... i nosiło mnie w każdą stronę... po chwili cos mi zaświtało, że wulkanizator pewnie nayebał z 2.6 wiatru do koła... trochę spuściłem i moto leeeci "prościutko".


Gregory, Próbuj... przecież zawsze możesz dopompować sobie, jak za dużo upuścisz.

Upuść trochę, przeleć się.
Jak za mało, to jeszcze - i tak do skutku :D

Tylko później uważaj na winklach ...

: 07 sierpnia 2012, 12:58
autor: Puciaty
Siwy_ryry,

jeszcze sie nie odwazylem hehe z gazu ciezko mi ja postawic ....

: 07 sierpnia 2012, 13:29
autor: sepo
Puciaty ja tez mam pietra. Nie raz juz robilem podejscia do nauki ale zaraz po odkręceniu manety jak tylko moto się trochę poderwie, odpuszczam gaz i pochylam się do przodu. Nie potrafię tego przełamać. Jedyna opcja to 3 bro przed ale wtedy można przesadzić w drugą stronę :P

: 07 sierpnia 2012, 15:27
autor: Czarny
sepo więcej odwagi :D i prostuj ręce ,ja na poczatku tez tak miałem, bro tutaj napewno nie pomoże..hehe trening trening i jeszcze raz trening.

: 07 sierpnia 2012, 18:47
autor: Gregory
Dzięki za odpowiedz na moje pytanie więc już wiem w czym tkwi problem. SEBO i PUCIATY ja miałem to samo jak zacząłem się uczyć stawiać na koło, ledwo co się oderwało od ziemi i od razu strach że przerzuci cię na plecy ale z czasem zniknęło to uczucie i idzie coraz lepiej trzeba trenować i trenować :)