Plyn chlodniczy, ew. uszczelka pod glowica
- TasmaN
- Posty: 65
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 24 sierpnia 2010, 11:26
- Motocykl: SC33
- Rok produkcji: 1998
- Lokalizacja: Warszawa
Plyn chlodniczy, ew. uszczelka pod glowica
Czesc,
podpowiedzcie w nastpeujacej nurtujacej mnie kwestii.
Moto: SC33 '98
Odpalilem moto po zimie. Kilka rundek po osiedlu. Dostal temperatury 122 st. Pracowal na tej temp. ok. minuty (wczesniej kilka minut na >110 st.).
Okazalo sie ze brakuje plynu chlodzacego - dolalem ponad 1l do chlodnicy.
Mam nastepujace pytania:
- czy praca przez tak krotki okres na temp. 122 st. mogla wydmuchac/uszkodzic uszczelke pod glowica?
- obecnie po zrobieniu ok. 400 km zauwazylem ze ze zbiorniczka wyrownawczego zeszlo ok 2 cm plynu (poziom). Czy to moze byc oznaka spalania plynu (walnieta uszczelka?)?. Dodam, ze po odkreceniu korka chlodnicy, plynu jest tyle ile uzupelnilem - pod korek. Czy sprawe powinienem raczej traktowac jako pobranie plynu ze zbiorniczka z tytulu odpowietrzania ukladu.
- ... i jesli pobor plynu ze wzgledu na odpowietrzenie sie ukladu, to czy ubywa go po kilku- kilkunastu minutach, czy moze faktycznie po dluzszej jezdzie?
- jesli moto pobiera plyn z tyt. uszkodzonej uszczelki pod glowica, to jaki moze byc ubytek tego plynu w czasie? (w sensie ze szybko czy stopniowo wraz z nawijanymi km).
To moje pierwsze moto z ukladedem chlodzenia ciecza. Wczesniej tylko powietrze i olejaki...
podpowiedzcie w nastpeujacej nurtujacej mnie kwestii.
Moto: SC33 '98
Odpalilem moto po zimie. Kilka rundek po osiedlu. Dostal temperatury 122 st. Pracowal na tej temp. ok. minuty (wczesniej kilka minut na >110 st.).
Okazalo sie ze brakuje plynu chlodzacego - dolalem ponad 1l do chlodnicy.
Mam nastepujace pytania:
- czy praca przez tak krotki okres na temp. 122 st. mogla wydmuchac/uszkodzic uszczelke pod glowica?
- obecnie po zrobieniu ok. 400 km zauwazylem ze ze zbiorniczka wyrownawczego zeszlo ok 2 cm plynu (poziom). Czy to moze byc oznaka spalania plynu (walnieta uszczelka?)?. Dodam, ze po odkreceniu korka chlodnicy, plynu jest tyle ile uzupelnilem - pod korek. Czy sprawe powinienem raczej traktowac jako pobranie plynu ze zbiorniczka z tytulu odpowietrzania ukladu.
- ... i jesli pobor plynu ze wzgledu na odpowietrzenie sie ukladu, to czy ubywa go po kilku- kilkunastu minutach, czy moze faktycznie po dluzszej jezdzie?
- jesli moto pobiera plyn z tyt. uszkodzonej uszczelki pod glowica, to jaki moze byc ubytek tego plynu w czasie? (w sensie ze szybko czy stopniowo wraz z nawijanymi km).
To moje pierwsze moto z ukladedem chlodzenia ciecza. Wczesniej tylko powietrze i olejaki...
-
toper-utl
- Staly Bywalec

- Posty: 1036
- Rejestracja: 24 kwietnia 2008, 21:04
- Motocykl: SC33
- Rok produkcji: 99
- Lokalizacja: Łódź
oprócz płynu chłodniczego kontroluj teraz tez czesciej poziom oleju w silniku. Niestety przy przegrzaniu bardzo czesto jako pierwsze padaja uszczelniacze zaworowe, wiec konsumpcja oliwy moze wzrosnąć. Jednak najbardziej zastanawia mnie fakt braku ponad litra płynu w chłodnicy - miałeś jakiś wyciek ?
- TasmaN
- Posty: 65
- Rejestracja: 24 sierpnia 2010, 11:26
- Motocykl: SC33
- Rok produkcji: 1998
- Lokalizacja: Warszawa
Przed dolaniem/uzupelnieniem plynu pokrecilem sie tylko kilkanascie min po osiedlu.
Po tym jak tempteratury dostal to uzupelnilem plyn.
Odpowietrzanie? Szczerze nie wiem jak to sie robi... Dolalem, zakrecilem i kontroluje stan.
Jest jakis sposob na odpowietrzenie, czy nalezy przejechac kawalek i dolac?
Sorki, ale zupelnie sie nie znam na tym
Po tym jak tempteratury dostal to uzupelnilem plyn.
Odpowietrzanie? Szczerze nie wiem jak to sie robi... Dolalem, zakrecilem i kontroluje stan.
Jest jakis sposob na odpowietrzenie, czy nalezy przejechac kawalek i dolac?
Sorki, ale zupelnie sie nie znam na tym
- marcinSC33
- Staly Bywalec

- Posty: 900
- Rejestracja: 07 września 2007, 23:16
- Motocykl: RN19 (Były SC:33,57a,59)
- Rok produkcji: 2007
- Lokalizacja: Rzeszów
-
pekal1
- Posty: 624
- Rejestracja: 13 października 2009, 13:41
- Motocykl: CBR 1137 FIREBLADE
- Rok produkcji: 1998
- Lokalizacja: Warszawa
ten mechanik to chyba traktory na polu naprawia... i to te ruskie z lat 60-tych ... dobrze że cziken tego nie widzi bo by zawału dostał... ^^
Ja odpowietrzam w ten sposób że nalewam do pełna, pompuje ściskając przewód na otwartym korku, dolewam, zamykam, odpalam.. jak się zagrzeje otwieram , dolewam i zakręcam
Ja odpowietrzam w ten sposób że nalewam do pełna, pompuje ściskając przewód na otwartym korku, dolewam, zamykam, odpalam.. jak się zagrzeje otwieram , dolewam i zakręcam
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości