naprawa kapcia, Warszawa lub okolice

Miejsce przeznaczone do ogólnych rozmów na temat motocykli Honda ;)
Michał
Posty: 19
https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
Rejestracja: 24 kwietnia 2008, 19:56
Motocykl: Honda CBR 1000 RR fireblade
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: WPR

naprawa kapcia, Warszawa lub okolice

Post autor: Michał »

Cześć.
Ostatnio spotkała mnie smutna sprawa. Złapałem kapcia i chciałbym naprawić. powstało pytanie:

GDZIE ???

Gdzie w okolicy Warszawy,lub w samej Warszawie to zrobić ,kto ma pojęcie o naprawie opony motocyklowej,łącznie z demontażem i montażem,jakimś wyważeniem.Niby warsztatów oponiarskich jest wiele, ale jak się tak zastanowić to gumiarzy motocyklowych jak na lekarstwo:(
Przykrość mnie spotkała na tylnym kapciu ,ale można temat rozwinąć i na przód.Różne przygody ludzie mają...

pozdrowienia dla szczęściarzy,co to gum nie łapią :)
motobandyta
Posty: 571
Rejestracja: 29 lutego 2008, 19:06
Motocykl: Junak M10/Maxster/KXF450->SM/TE450+SM
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: Warszawa/

Post autor: motobandyta »

osobiście znam dwa warsztaty gdzie zmieniają i wywazają opony (statycznie), można też tam kupić za przystępne pieniądze używane oponki w dobrym stanie bo opon motocyklowych się nie naprawia (przynajmniej producęci opon tego nie zalecają) bo jest to niebezpieczne.

korzystałem z obu tych zakładów
1. Bema 65
2. ul. Narocz 10

ps. jeśli użyłeś koła w spray'u to opony już się nie da zwulkanizować.

pozdrawiam
Awatar użytkownika
fabiq
Staly Bywalec
Staly Bywalec
Posty: 820
Rejestracja: 16 czerwca 2008, 12:23
Motocykl: SC33
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: Olsztyn

Post autor: fabiq »

motobandyta pisze:ps. jeśli użyłeś koła w spray'u to opony już się nie da zwulkanizować.
zwulkanizowac to by sie dalo tylko mechanicy nie chca sie z tym bawic, za duzo czasu przy tym spedza aby wyczyscic gume od srodka a kase i tak wezma za wbicie kolka wiec im sie nie oplaca, dlatego nie chca nigdzie tego naprawiac
Proste drogi sa dla szybkich motocykli... kręte drogi są dla szybkich kierowców... ja wole kręte :)
motobandyta
Posty: 571
Rejestracja: 29 lutego 2008, 19:06
Motocykl: Junak M10/Maxster/KXF450->SM/TE450+SM
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: Warszawa/

Post autor: motobandyta »

z czyszczeniem opony nie ma problemu bo wystarzczy przetrzeć papierowym ręcznikiem. widziałem jak wygląda opona po takim specyfiku.
pozdrawiam
Awatar użytkownika
fabiq
Staly Bywalec
Staly Bywalec
Posty: 820
Rejestracja: 16 czerwca 2008, 12:23
Motocykl: SC33
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: Olsztyn

Post autor: fabiq »

no a mi pan w wulkanizacji to tak wytlumaczyl
Proste drogi sa dla szybkich motocykli... kręte drogi są dla szybkich kierowców... ja wole kręte :)
Awatar użytkownika
beyontruh
Posty: 10
Rejestracja: 21 maja 2008, 19:11
Motocykl: SC33 '98
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: beyontruh »

Polecam firmę Tomi
ul. Studzienna 2
http://www.tomi-opony.pl/
Za odwagę trzeba płacić. Strach jest za darmo.
motobandyta
Posty: 571
Rejestracja: 29 lutego 2008, 19:06
Motocykl: Junak M10/Maxster/KXF450->SM/TE450+SM
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: Warszawa/

Post autor: motobandyta »

wow :shock: ty chyba musisz tam pracować żeby polecać tą firmmę.
szybka kalkulacja zmiany 4 opon w na felgach stalowych i :shock: ponad 90 zł.

wow :shock:
pozdrawiam :shock:
Michał
Posty: 19
Rejestracja: 24 kwietnia 2008, 19:56
Motocykl: Honda CBR 1000 RR fireblade
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: WPR

podziękowanie

Post autor: Michał »

Miło,że jest zainteresowanie tematem :) przeciez każdego może to spotkać. Na szczęście gwóźdź jakby wsunął się po bieżniku nie prostopadle w opone.Wyciągałem go z wielkimi obawami czy wróce do domu ,ale okazało się że powietrze nie uchodziło.nie musiałem też zdejmować koła i próbować napraw szybkim sprayem. Wniosek z tego - trzeba mieć bieznik na oponie a nie jeździć na łysolcu ;)
Dzięki za adresy,za chęć pomocy.
pozdrawiam i życze grubych bieżników :)
Awatar użytkownika
beyontruh
Posty: 10
Rejestracja: 21 maja 2008, 19:11
Motocykl: SC33 '98
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: beyontruh »

wow :shock: ty chyba musisz tam pracować żeby polecać tą firmmę.
szybka kalkulacja zmiany 4 opon w na felgach stalowych i :shock: ponad 90 zł.

wow :shock:
pozdrawiam :shock:
Niestety nie trafiłeś :wink: Polecam usługę nie cennik. Mam ich niedaleko siebie i są dobrzy w tym co robią. Do niedawna pracował tam koleś który sam jeździł na motocyklu i do jednośladowego ogumienia podchodził z wyjątkową precyzją. Oczywiście znajdą się ludzie ,którzy wolą przejechać całą Warszawę i zapłacić 5 zł mniej panu Józiowi,który nie dość ,że założy oponę w drugim kierunku to jeszcze porysuje felgę :lol:
Za odwagę trzeba płacić. Strach jest za darmo.
QTeR
Posty: 33
Rejestracja: 26 czerwca 2008, 19:14
Motocykl: SC33
Rok produkcji: 1998
Lokalizacja: Okolice R

Post autor: QTeR »

Witam. Mam pytanie do kolegów z Rzeszowa. Gdzie w Rzeszowie mogę zmienić opone i wyważyć koło oraz ewentualnie zakleić dziurkę? Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Lodzia
Posty: 211
Rejestracja: 01 kwietnia 2007, 22:25
Motocykl: GIXER 1000 K7
Rok produkcji: 2007
Lokalizacja: Czarnków

Post autor: Lodzia »

Z tego co wiem to opon motocyklowych się nie kołkuje tylo zakłada łatki, gdyż kołki osłabiają płótno i może to źle sie skończyc.U nas w okolicy żadna fima nie wstawia kołków w opone tylo zakłada łatki, pod warunkiem, że dziura nie jest za duża.Pozdro
goOly19
Staly Bywalec
Staly Bywalec
Posty: 812
Rejestracja: 07 grudnia 2007, 21:29
Motocykl: r1, drz 400
Rok produkcji: 0
Lokalizacja: Opole Lub

Post autor: goOly19 »

a ja slyszalem tylko o kolkowaniu ostatnio trafilem na ta aukcje http://moto.allegro.pl/item407334688_19 ... _nowe.html jak myslicie dlaczego koles ma tyle sztuk kolkowanych w biezniku? i to nowych? moim zdaniem opony nie przeszly badan jakis i zostaly przebite i nadajace sie do wywalenia ale jak to polak potrafi pojechal do niemiec i przywiozl okazje. czy moge sie mylic, jednak chyba balbym sie zalozyc opone ktora z jakiegos powodu zostala wywalona , i niech wystrzeli przy 200 ;/ co innego jak zlapie sie kapcia no i tza kolka wstawic jezdzil ktos z czyms takim ile to wytrzymuje zeby nie zaczelo uchodzic powietrze? jak chcesz w krasniku jest ktos co kolkuje( chyba ) ;)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólne Dyskusje”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Semrush [Bot] i 2 gości