brzeczenie do 6 tys obrotow w 929-rozrzad?
-
maniak929
- Posty: 28
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 06 lipca 2012, 14:04
- Motocykl:
- Lokalizacja: kraków
Panowie ogolnie jak mowicie jezeli ta sprawa brzeczenia to exup to nie swiecilaby kontrolka F1i dol obr. slaby? wymienilem lancuszek i napinacz ogolnie przestalo ... jednak nie calkiem jak sie wsuchac to tak od 3,5 do 5,5 slychac lekko.... Moze w tych modelach slychac troszke rozrzad w tym zakresie obr?
u mnie to samo z tym że tylko przy 5tyś
[ Dodano: Sob Maj 18, 2013 10:35 am ]
ma może ktoś poszarpywanie jadąc z tą sama prędkością w zakresie obrotów 2500-3800 przy 4 nie poszarpuje.Zastanawiam się czy nie ma to związku ze sportowym filtrem BMC +krótkie tuby i brak synchronizacji przepustnic.Dodam że świece nowe (irydowe)filtr myty i odpowiednio nasączony.
[ Dodano: Sob Maj 18, 2013 10:35 am ]
ma może ktoś poszarpywanie jadąc z tą sama prędkością w zakresie obrotów 2500-3800 przy 4 nie poszarpuje.Zastanawiam się czy nie ma to związku ze sportowym filtrem BMC +krótkie tuby i brak synchronizacji przepustnic.Dodam że świece nowe (irydowe)filtr myty i odpowiednio nasączony.
-
pawerl123
- Posty: 2
- Rejestracja: 28 stycznia 2012, 22:37
- Motocykl: CBR 929
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: WIERUSZÓW
Witam Kolegów, pozwolę sobie opis usterki uzupełnić o szczegóły jakie sam zauważyłem w swoim egzemplarzu, dzwięk ten słychać u mnie od dokładnie 5tys. rpm , do max 6tys. ale występuje on wyłącznie jak silnik ciągnie w momencie kiedy odpuszczam manetkę ustaje, w miarę zwiększania się obrotów te (pozwolę sobie to nazwać brrrrrrr"coś w rodzaju terkotu,klikania grzechotki" ) nie przyspiesza raczej jest to jednostajny odgłos.
Widzę,że sporo osób tu obwinia rozrząd, sam twierdzę że to można pominąć rozrząd słychać jak silnik schodzi z obrotów i wtedy dzwięk zmienia częstotliwość, druga rzecz te brrrrrr słychać raczej po lewej stronie silnika, a rozrząd mamy z prawej, na zimnym silniku praktycznie cisza ale jak złapie od ok 70st. zaczyna to mruczeć.jak motocykl stoi na stojaku i silnik jest rozgrzany na luzie czy na biegu brak tego dzwięku, tylko w czasie jazdy.
Czytałem na tym samym forum lecz w dziale sc33 kilka osób miało identyczny problem, sprawę załatwił jakiś serwis bodajże w Bydgoszczy za 400zł, lecz nie było mowy aby powiedzieli co to, zrobili skasowali i po problemie.
Sam sie zastanawiałem nad exup-em ale w sc33 jest go brak wiec zwątpiłem,lecz regulacja i przejrzenie tego systemu nie zaszkodzi w sobotę się za to postaram zabrać, a tym czasem czekam na inne sugestie i rady
Widzę,że sporo osób tu obwinia rozrząd, sam twierdzę że to można pominąć rozrząd słychać jak silnik schodzi z obrotów i wtedy dzwięk zmienia częstotliwość, druga rzecz te brrrrrr słychać raczej po lewej stronie silnika, a rozrząd mamy z prawej, na zimnym silniku praktycznie cisza ale jak złapie od ok 70st. zaczyna to mruczeć.jak motocykl stoi na stojaku i silnik jest rozgrzany na luzie czy na biegu brak tego dzwięku, tylko w czasie jazdy.
Czytałem na tym samym forum lecz w dziale sc33 kilka osób miało identyczny problem, sprawę załatwił jakiś serwis bodajże w Bydgoszczy za 400zł, lecz nie było mowy aby powiedzieli co to, zrobili skasowali i po problemie.
Sam sie zastanawiałem nad exup-em ale w sc33 jest go brak wiec zwątpiłem,lecz regulacja i przejrzenie tego systemu nie zaszkodzi w sobotę się za to postaram zabrać, a tym czasem czekam na inne sugestie i rady
- slamann
- Posty: 660
- Rejestracja: 02 marca 2009, 20:45
- Motocykl: HONDA CBR 1000RR
- Rok produkcji: 2004
- Lokalizacja: Olesno
pawerl123 pisze:Witam Kolegów, pozwolę sobie opis usterki uzupełnić o szczegóły jakie sam zauważyłem w swoim egzemplarzu, dzwięk ten słychać u mnie od dokładnie 5tys. rpm , do max 6tys. ale występuje on wyłącznie jak silnik ciągnie w momencie kiedy odpuszczam manetkę ustaje, w miarę zwiększania się obrotów te (pozwolę sobie to nazwać brrrrrrr"coś w rodzaju terkotu,klikania grzechotki" ) nie przyspiesza raczej jest to jednostajny odgłos.
Widzę,że sporo osób tu obwinia rozrząd, sam twierdzę że to można pominąć rozrząd słychać jak silnik schodzi z obrotów i wtedy dzwięk zmienia częstotliwość, druga rzecz te brrrrrr słychać raczej po lewej stronie silnika, a rozrząd mamy z prawej, na zimnym silniku praktycznie cisza ale jak złapie od ok 70st. zaczyna to mruczeć.jak motocykl stoi na stojaku i silnik jest rozgrzany na luzie czy na biegu brak tego dzwięku, tylko w czasie jazdy.
Czytałem na tym samym forum lecz w dziale sc33 kilka osób miało identyczny problem, sprawę załatwił jakiś serwis bodajże w Bydgoszczy za 400zł, lecz nie było mowy aby powiedzieli co to, zrobili skasowali i po problemie.
Sam sie zastanawiałem nad exup-em ale w sc33 jest go brak wiec zwątpiłem,lecz regulacja i przejrzenie tego systemu nie zaszkodzi w sobotę się za to postaram zabrać, a tym czasem czekam na inne sugestie i rady
Dokładnie jak kolego opisuje w starym silniku w 929 tego nie miałem, ale po zmianie pieca na inny z przebiegiem 24 tys km mam takie cuś od 4tys do 5 tys obr ale tylko na rozgrzanym siniku, bo jak zimny to cisza a tylko dostanie 56C i wzwyż to zaraz słychać w tym zakresie obrotów cykanie cccc i to z lewej strony ??? Dziwne to jest i widzę, ze większość osób się z tym boryka i wymienia różne podzespoły, ale jednak to nie pomaga do końca...
Ja stawiałbym na zawór któryś, bo jednak jak zimny silnik to jest ok a jak sie rozgrzeje to cykanie sie pojawia jakby w jednym cylindrze hmmm???
Bo tak się standardowo sprawdza łańcuch rozrządu. Przegazowuje się silnik na postoju i jak nic nie grzechocze to znaczy że jest ok. I u mnie też przy takim teście wszystko było OK. Dźwięk pojawiał się przy 5 tys. To nie było grzechotanie tylko taki świdrujący dźwięk ( pojawiał się tylko przy przyspieszaniu, jak się zamkło gaz od raz cichł). Po podkręceniu sprężyny w napinaczy rozrządu dźwięk znikł.
- kiri
- Posty: 7
- Rejestracja: 29 lipca 2013, 20:56
- Motocykl: Cbr 1000RR
- Rok produkcji: 2001
- Lokalizacja: Świdnik
Hi u mnie wystarczyła wymiana napinacza na regulowany ręcznie (zakup z alledrogo) i wszystkie nadprogramowe dźwięki ucichły , a wszystko było tak jak opisujecie wprost idealnie . Wcześniej śmieli się ze mnie że skrzynkę z kluczami wiozę ... Napinacz mogę polecić . Co więcej zamożnym polecam wymianę i łańcuszka
)
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość
