jazda "na kolanie "
-
goOly19
- Staly Bywalec

- Posty: 812
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 07 grudnia 2007, 21:29
- Motocykl: r1, drz 400
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Opole Lub
hmm tez szukalem rad kolegow jak przytrzec kolano jedynie co to w zakrecie jak najbardziej wysun sie w ta strone co zakret i jak najbardziej kolano. Jednak do wszystkiego trzeba samemu. Dobrze jak np za toba jedzie kolega i bedzie ci mowil ile ci jeszcze brakuje itp a nawet w zakrecie mozesz pspojrzec pod kolano. Jak narazie potrafie szurac na zakretach aby lewa strona ( bo mi o wiele lepiej jest sie na ta strone zlozyc). 1 dotkniecie o asfalt jest dosc specyficznie i przewaznie wydaje sie ze sie juz leci i prostuje sie moto w zakrecie;) jednak pozniej juz to czysta zabawa:D:D pozdrawiam
-
Gość
Re: kolanko
[quote="RudiszRR"]
Jezeli ktos ma blisko w strony Sanoka i ogolnie bieszczad to zapraszam w gory Slonne w miejsce gdzie sa organizowane wyscigi gorskie jest okolo 18 serpentyn z nowym asfaltem i szeroka droga idealne do szlifowania tego typu spraw.[/quote]
Ja jestem z Krosna i tez napewno nie długo wyskocze na Załuż. To o te serpentunki Ci chodziło??? co na Przemyśl się leci tak???? Po Słowackiej stronie też jest super podobno. Może kiedyś się umówimy i razem polecimy a kumpli też mam kilku co by byli chętni tylko chyba niemaja kombinezonów.
Jezeli ktos ma blisko w strony Sanoka i ogolnie bieszczad to zapraszam w gory Slonne w miejsce gdzie sa organizowane wyscigi gorskie jest okolo 18 serpentyn z nowym asfaltem i szeroka droga idealne do szlifowania tego typu spraw.[/quote]
Ja jestem z Krosna i tez napewno nie długo wyskocze na Załuż. To o te serpentunki Ci chodziło??? co na Przemyśl się leci tak???? Po Słowackiej stronie też jest super podobno. Może kiedyś się umówimy i razem polecimy a kumpli też mam kilku co by byli chętni tylko chyba niemaja kombinezonów.
-
Luki213
- Posty: 556
- Rejestracja: 25 marca 2008, 19:25
- Motocykl: HONDA CBR 900RR SC33 '98
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: NNM
A ja myslalem ze ktos opisze jakie opony na tyl zalozyc jakie na przod, jak wpadac w zakrety czy od srodka czy od krawedzi, jak z prostowaniem pozycji po wyjsciu z zakretu, czy jest amorek konieczny, czy mozna redukowac bieg w zakrecie czy trzeba wpadac na dobranym biegu, czy w zakret sie wchodzi na pelnym gazie, czy dopiero na wyjsciu sie cisnie, jak wyglada z hamowanie w luku, jak mocno sie wychylic za moto zeby nie przedobrzyc. Tego nikt nie opisal, bo reszty juz sam sie domyslilem.
-
goOly19
- Staly Bywalec

- Posty: 812
- Rejestracja: 07 grudnia 2007, 21:29
- Motocykl: r1, drz 400
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: Opole Lub
bo do tego wszystkiego sie samemu dochodzi, moge ci napisac wychylaj sie tak mocno az dotkniesz kolanem asfaltu i o to cala filozofia, jesli lubisz uslizgi tylnego kola to przy wychodzeniu z zakretu dodawaj max gaz, co do predkosci i danego biegu to sam musisz wyczuc napewno nie na 1 biegu nie wiem jakie masz tam zakrety. biegi redukuj przed samym zakretem mozesz tez delikatnie zarzucic tylkiem wtedy fajnie tyl CENZURA
mozesz z tego wysnuc jedna rade ; jak najwiecej jezdzij! i samo przyjdzie
- Guliver
- Posty: 549
- Rejestracja: 19 marca 2009, 21:10
- Motocykl: była sc50, jest sc57b
- Rok produkcji: 2007
- Lokalizacja: Lublin /
Bardzo dobry film instruktarzowy:
http://video.google.com/videoplay?docid ... 2202946442
Dobry artykuł:
http://www.redliners.co.uk/howtos/getti ... e_down.htm
I lekcje schodzenia na kolano z humorem
http://www.livevideo.com/video/2BD5872F ... my-kn.aspx
http://video.google.com/videoplay?docid ... 2202946442
Dobry artykuł:
http://www.redliners.co.uk/howtos/getti ... e_down.htm
I lekcje schodzenia na kolano z humorem
http://www.livevideo.com/video/2BD5872F ... my-kn.aspx
-
szogun28
- Posty: 41
- Rejestracja: 30 listopada 2008, 10:03
- Motocykl: kiedyś sc33
- Rok produkcji: 1999
- Lokalizacja: Ireland
a ja dzisiaj po obejrzeniu i przeczytaniu wszystkich wskazowek poleciałem na rondo i stało sie slider spotkał sie z asfaltem dla mnie kluczowym elementem były palce na podnóżku (u prawej nogi przy skrecie w prawo) ciezko mi było tylko powrocic do pionu zaklinowałem sie troche i staw mnie rozbolał w stopie moze jak zejde nizej to nie bede go musial go tak wysilać ale nie poddawałem sie zdzierałem slidera ile sie da zeby pochwalić sie pozniej kolegom 
- JacekLdz
- Posty: 37
- Rejestracja: 23 kwietnia 2009, 18:28
- Motocykl: sc57b
- Rok produkcji: 2006
- Lokalizacja: Łódź
zgadza sie , kazdy musi dopasowac sie sam do schodzenia na kolano , ja na poczatku bardziej przechylalem motocykl niz wysuwałem kolano i tarłem sliderem jak wiadomo wtedy przy wiekszej predkosci ,ale np znajomy ktory uczyl sie razem ze mna mial moto bardziej w pionie ale kolano staral sie miec jak najnizej co sprawialo ze moj przeswit miedzy nogą a moto byl malutki a u niego duzo wiekszy, chlopak byl pare cm wyzszy ode mnie i bardzo szczuply i taka pozycja bardziej odpowiadala, mowil ze pomaga mu przy skrecie w lewo dobijanie prawa noga o bak. ja preferowalem troche inna pozycje bo gdy probowalem robic jak on strasznie meczylem miesnie nog i łapaly mnie skorcze bo bylo to dla mnie nienautarlne + mało bylem rozciagniety.
u mnie nauka na poczatku wygladala tak, wjezdzaj na rondo z zapietą 2ką i gdy skrecasz w lewo stopa lewa palcami na podnozek (na poczatku mialem na srodstopiu to ciagle tarłem butem) i maxymalnie schowana jakby w strone moto , nabierasz predkosci i sam sie wczuwasz w zakret. duzo detali pomgajacych w tym mozna obejrzec na filmikach instruktarzowych MCN na Youtube.
to naprawde zadna sztuka zejsc na kolano i trzec nim o asfalt.
sztuka jest robic to prawidlowo , oraz szybciej wchodzic w zakret bo o to przeciez chodzi , im szybciej i pewniej tym lepiej. nasze drogi na to nie pozwalaja zwlaszcza moje Lodzkie ale potem mysle nie bedzie strachu pojechania na tor.
zycze powodzenia w scieraniu slidera
tak na zachete dodam ze dziewczyna tego znajomego po mysle 30-40 okrązeniach ronda sama przycierała kolanem a dodam ze jezdzila motocyklem moze z 3 razy w zyciu , nie liczac kursu A i egzaminu
pozdrawiam
u mnie nauka na poczatku wygladala tak, wjezdzaj na rondo z zapietą 2ką i gdy skrecasz w lewo stopa lewa palcami na podnozek (na poczatku mialem na srodstopiu to ciagle tarłem butem) i maxymalnie schowana jakby w strone moto , nabierasz predkosci i sam sie wczuwasz w zakret. duzo detali pomgajacych w tym mozna obejrzec na filmikach instruktarzowych MCN na Youtube.
to naprawde zadna sztuka zejsc na kolano i trzec nim o asfalt.
sztuka jest robic to prawidlowo , oraz szybciej wchodzic w zakret bo o to przeciez chodzi , im szybciej i pewniej tym lepiej. nasze drogi na to nie pozwalaja zwlaszcza moje Lodzkie ale potem mysle nie bedzie strachu pojechania na tor.
zycze powodzenia w scieraniu slidera
tak na zachete dodam ze dziewczyna tego znajomego po mysle 30-40 okrązeniach ronda sama przycierała kolanem a dodam ze jezdzila motocyklem moze z 3 razy w zyciu , nie liczac kursu A i egzaminu
pozdrawiam
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 1 gość
