A NIE DZIWI CIE TO czemu Sisi pali gumę na trawie ?
Ucieczka przed policja
- adam76
- Posty: 141
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 14 września 2008, 11:03
- Motocykl: SC28/SC33/SC50/SC57/SC59
- Rok produkcji: 2008
- Lokalizacja: slask/uk
- kubahsb
- Posty: 327
- Rejestracja: 18 października 2008, 23:40
- Motocykl: CBR929
- Rok produkcji: 2001
- Lokalizacja: Wroclaw
synek pisze:jeżeli zaczął wyprzedzać na przerywanej linii to mógł bez przypału, a jeśli była już ciągła to mandat. 60 metrów przed przejściem jest chyba jeszcze długo przerywana linia.
NIE wlasnie bardzo wielu kierujacych nie zna tego przepisu.
tak jak z wyprzedzaniem a z ciagłą !!
zaczac i skonczyc manwer musisz w miejscu dozwolonym.
DLATEGO ZAUWAZCIE ze poza terenem zabudowanym np na takich zoltych trasach [na mapie zolte ; p ] JAK ZA ILES TAM METROW ma byc linia ciągla
TO LINIA PRZERWYWANA staje sie gestsza [to pokazuje ze nalezy zwrocic uwage ze zaraz bedzie ciagla i nie zaczynac manewru wyprzedzania lub upewnic sie czy zdazymy go skonczyc na czas]
[ Dodano: Nie Cze 21, 2009 6:06 pm ]
synek pisze:jeżeli zaczął wyprzedzać na przerywanej linii to mógł bez przypału, a jeśli była już ciągła to mandat. 60 metrów przed przejściem jest chyba jeszcze długo przerywana linia.
przypomne Ci cos synek
Luki213
Historia bez końca...
Motocykl: HONDA CBR 900RR SC33 '98
Dołączył: 25 Mar 2008
Posty: 516
Skąd: NNM
Wysłany: Wto Cze 16, 2009 10:21 pm
Ja tez jezdze motocyklem i wiekszosc wypadkow lezy po stronie motocyklistow bo jezdza z nadmierna predkoscia. To tak jakby ktos namalowal przejscie dla pieszych na torze Formuły 1 i kazał przejsc babci. Niby nic nie jedzie a da krok i juz jest tak samo jest z motocyklistami i kierowcami samochodow. A skad ktos ma wiedziec ze Ty przez miasto zapier..... 200km/h gdy jest ogranicznie do 50km/h co? Dobrze wiecie jak jest a gadacie, jak chlopak wiedzial ze deszcz leje mogl zwolnic albo zachowac odstep od poprzedzajacego pojazdu bo nie ma juz takiej przyczepnosci a jezeli jechal tuz za nim mogl przewidziec ze jesli tamten nagle zachamuje ten nie zdazy sie zatrzymac przed nim. Tak czy nie? i wina kierowcy ? nie wina Waszego zapier....... i braku umiejetnosci szybkiej reakcji na wytracenie predkosci i zatrzymanie i troszke wyobrazni, cała pi.... kazdy umie odkrecic ale ostro zahamowac na granicy przyczepnosci rzadko ktory, nie masz łba to ku.... nie siadaj na motor.
-
celi
- Posty: 11
- Rejestracja: 24 stycznia 2009, 10:11
- Motocykl: Honda CBR 900RR SC33
- Rok produkcji: 1996
- Lokalizacja: NML
Ja zawsze się zatrzymuje do kontroli, byłem raz swiadkiem jak koleś srebrną Rav4 nie zatrzymał sie, miał 90 km/h na 50 - czyli jakieś 300 zł 6 pkt. Zanim Policjanci zebrali się do radiowozu koleś jakieś 400 metrów dalej ściągnął na przejściu dla pieszych matke z 12 letnim dzieckiem i sam uderzył w drzewo, chłopak lezał przez kolesia 6 miesięcy w szpitalu, ale na szczęście przeżył. Wogóle prawie, żaden policjant nie bedzie się bawił w mandaty jak nie zatrzymacie się do kontroli, gdyż jak skieruje wniosek do sadu i ma wtedy pewnoś, że sędzia nie będzie łaskawy i da dużo wyszą grzywne niż jakikolwiek mandat, a koszty sądowe w tym wypadku pokrywa panstwo, nie my tak jak ktoś wyżej napisał.
- soldi
- Posty: 8
- Rejestracja: 30 maja 2009, 15:04
- Motocykl: SC33
- Rok produkcji: 97
- Lokalizacja: Kwidzyn/G
CENZURA glupoty i tyle, palcisz ty i tylko ty!celi pisze:a koszty sądowe w tym wypadku pokrywa panstwo, nie my tak jak ktoś wyżej napisał.
a z policjantami jak z motocyklistami - 90% to "normali" a 10% robi opinie.. ogolnie mam o nich CENZURA nie zdanie - dla mnie CENZURA i zlodzieje.. ale to pewnie wina tych 10% - tak jak dla innych wszyscy motocyklisci to dawcy organow i wariaci
dzień bez wyprzedzenia jest dniem straconym
-
miki1406
- Posty: 242
- Rejestracja: 08 czerwca 2009, 23:37
- Motocykl: CBR900RR SC28
- Rok produkcji: 1994
- Lokalizacja: Łowicz
Hej jak już łamiemy przepisy to trzeba mieć jaja i się do tego przyznać... Druga sprawa, że jak jest oki policjant to przyjme od niego i 500zeta mandatu i słowa złego nie powiem, nawet jak już wsiąde do auta czy na moto... Moja wina... Przepisy są jasne... To jest tak jak wkładanie ręki w ogień i zastanawianie się dlaczego mnie boli i piecze...
Co do uchylania się od mandatu... Spoko... jeśli znasz prawo na mocnym poziomie... i masz się czego chwycić to spoko... można podyskutować... Ale naprawde nie rozumiem jak nie przyjąć mandatu może ktoś kto zostaje zatrzymany gumując na "agatce" z prędkością 120 na blacie bez blach... No ludzie... Miejmy trochę oleju w głowie... I policja będzie dla Nas a nie niby "przeciwko" nam... Jasne ja też zapłaciłem już dwa razy... Oba po 300zeta... I każdy mandat przyjąłem z honorem... Zobaczcie tutaj http://moto.onet.pl/4845742,0,4,filmy.html Miła rozmowa... Przyznanie się do winy... Jeden 300 dostałem za kolizje drugi 300 za prędkość... Miła gadka i sumienne i honorowe przyznanie się do winy opuściły mi oba mandaty z 500 na 300... Finalnie zapłaciłem zamiast 1000zeta to 600 i dostałem w sumie 14 punktów (6 i 8) a nie 20... Warto było pogadać...
Są też debile którzy będą cię molestowali o spaloną W5W w lampie... Ale mi się jeszcze taki nie trafił... Znacznie bardziej nie trawie egzaminatorów z WORDu... Przemądrzałe i nadęte boby które zachowują się jakby wszyscy zdający byli ich wrogami... Choć gadałem z 5 może 6 egzaminatorami każdy wywarł na mnie to samo wrażenie... Aby być egzaminatorem trzeba być "bardziej zjedzonym przez życie" niż policjant
Co do uchylania się od mandatu... Spoko... jeśli znasz prawo na mocnym poziomie... i masz się czego chwycić to spoko... można podyskutować... Ale naprawde nie rozumiem jak nie przyjąć mandatu może ktoś kto zostaje zatrzymany gumując na "agatce" z prędkością 120 na blacie bez blach... No ludzie... Miejmy trochę oleju w głowie... I policja będzie dla Nas a nie niby "przeciwko" nam... Jasne ja też zapłaciłem już dwa razy... Oba po 300zeta... I każdy mandat przyjąłem z honorem... Zobaczcie tutaj http://moto.onet.pl/4845742,0,4,filmy.html Miła rozmowa... Przyznanie się do winy... Jeden 300 dostałem za kolizje drugi 300 za prędkość... Miła gadka i sumienne i honorowe przyznanie się do winy opuściły mi oba mandaty z 500 na 300... Finalnie zapłaciłem zamiast 1000zeta to 600 i dostałem w sumie 14 punktów (6 i 8) a nie 20... Warto było pogadać...
Są też debile którzy będą cię molestowali o spaloną W5W w lampie... Ale mi się jeszcze taki nie trafił... Znacznie bardziej nie trawie egzaminatorów z WORDu... Przemądrzałe i nadęte boby które zachowują się jakby wszyscy zdający byli ich wrogami... Choć gadałem z 5 może 6 egzaminatorami każdy wywarł na mnie to samo wrażenie... Aby być egzaminatorem trzeba być "bardziej zjedzonym przez życie" niż policjant
Jadę w lassss odkręcam gazzzz i... wypada maneteka 
-
celi
- Posty: 11
- Rejestracja: 24 stycznia 2009, 10:11
- Motocykl: Honda CBR 900RR SC33
- Rok produkcji: 1996
- Lokalizacja: NML
Jeżeli jest wniosek o ukaranie zamiast mandatu to płaci państwo za koszty sądowe, a jeżeli są przedstawione zarzuty w postepowaniu wyjaśniającym i sprawa trafia do sądu wtedy, zależy od sędziego ale przeważnie wybierana jest opcja, że my musimy pokryć koszty rozprawysoldi pisze:CENZURA glupoty i tyle, palcisz ty i tylko ty!celi pisze:a koszty sądowe w tym wypadku pokrywa panstwo, nie my tak jak ktoś wyżej napisał.
-
Luki213
- Posty: 556
- Rejestracja: 25 marca 2008, 19:25
- Motocykl: HONDA CBR 900RR SC33 '98
- Rok produkcji: 0
- Lokalizacja: NNM
KUBAHSB napisałem ze radiowoz jechal 10km/h !!!! na jezdni zadnych linii nie ma namalowanych (normalne ze na ciaglej bym nie wypzedzal) a manewr wyprzedzania radiowozu ktory poruszal sie z predkoscia 10km/h zakonczylem z 40m przed przejsciem. Nie musialem dawac w palnik zeby wyprzedzic radiowoz ktory jechal 10km/h a dalej jechalem 50-60km/h. Czytaj uwazniej. Nie jestem kamikaze zeby wyprzedzac radiowoz na podwojnej ciaglej i na przejsciu lub bezposrednio przed nim!!! Mam prawo wyprzedzic kazdy pojazd zgodnie z przepisami ruchu, oprocz uprzywilejowanego (jezeli nadaje sygnaly swietlne lub dzwiekowe o zmiennym tonie i jest w terenie zabudowanym) tak czy nie? kolego sympatyczny. To byl nadgorliwiec ktory przekroczyl granice prawa. Dlaczego wczesniej mnie nie zatrzymali? maja obowiazek zatrzymac bezposrednio po ujawnieniu wykroczenia, a oni nic jechali jak gdyby nic sie nie stalo na innej ulicy zatrzymali a mogli na tej gdzie bylo wykroczenie bo miejsce bylo. Jestem "prawilny" takze nie wiem o co Ci kaman.
- gsxrlukasz
- Posty: 468
- Rejestracja: 05 marca 2009, 18:59
- Motocykl: było cbr954rr & sc59 jest sc57b i K4
- Rok produkcji: 2007
- Lokalizacja: Warszawa/Lublin
a ja nie uciekam,, stoję jak "pokorne ciele" i proszę jak to ostatnio było,,, " może trochę mniej,, proszę"...i powiedziałem kawał:
"mama z synkiem stoi w kolejce do doktora,
-mamo jeść mi się chce,
-synku jeszcze tylko 3 osoby i kupie ci soczek,
mija jakiś czas,,
-mamo głodny jestem,
-synku już tylko jedna osoba przed nami,,i wtedy ci kupie soczek i bułeczkę,,
obok matki i synka odzywa się dziadek,,
-niech pani mu kupi ARBUZA to chłopak się naje i napije,,,
chłopiec się odwraca w kierunku dziadka i mówi do niego,,
-dziadek zwal se konia nogami to i CENZURA i potańczysz..
i mnie puścili:):)
"mama z synkiem stoi w kolejce do doktora,
-mamo jeść mi się chce,
-synku jeszcze tylko 3 osoby i kupie ci soczek,
mija jakiś czas,,
-mamo głodny jestem,
-synku już tylko jedna osoba przed nami,,i wtedy ci kupie soczek i bułeczkę,,
obok matki i synka odzywa się dziadek,,
-niech pani mu kupi ARBUZA to chłopak się naje i napije,,,
chłopiec się odwraca w kierunku dziadka i mówi do niego,,
-dziadek zwal se konia nogami to i CENZURA i potańczysz..
i mnie puścili:):)
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość