Pewnie w dodatku używany turystycznie przez 60-letnią kobietę.
A tak na powaznie, trzeba by oblukać osobiście, bo tak jak pisał przedmówca dla mnie również coś nie gra wizualnie. Czasem sprzedający specjalnie przyciaga klienta połamaną owiewką, a w gruncie rzeczy są inne poważniejsze usterki, których kupujący nie wychwyci.
