MZ ETZ 251
-
triceps
- Posty: 3
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 26 czerwca 2010, 17:46
- Motocykl: kawa zx6r
- Rok produkcji: 1997
- Lokalizacja: Poznań
MZ ETZ 251
Witam. Watrto teraz kupować mz etz 251? troche sie boje że potem tego nie bede mogł sprzedać. Czy lepiej odkładać kolejnych kilka ciężkich miesięcy na jakiegoś gs 500 czy coś? Wcześniej miałem tylko simsona.
- kubahsb
- Posty: 327
- Rejestracja: 18 października 2008, 23:40
- Motocykl: CBR929
- Rok produkcji: 2001
- Lokalizacja: Wroclaw
DAWAJ KINGWAY FENNARI BRACIE
2.5 trzeba wyrzygać ale masz juz po tjunie.
http://allegro.pl/item1178379204_kingwa ... kazja.html
UWAGA
Jeżeli cena bedzie GO fascynowała dorzuci sprzegło HEBO
2.5 trzeba wyrzygać ale masz juz po tjunie.
http://allegro.pl/item1178379204_kingwa ... kazja.html
UWAGA
Jeżeli cena bedzie GO fascynowała dorzuci sprzegło HEBO
-
borek
- Posty: 491
- Rejestracja: 20 lutego 2010, 19:54
- Motocykl: cebra929rr i crf250r
- Rok produkcji: 2001
- Lokalizacja: NKE
Każdy zaczynał jeżdzic na WSK czy Jawie a MZ była zawsze wielkim marzeniem bo moto swego czasu robiło pioronujące wrażenie i osiągi były chyba jedne z najlepszych, ale mówię o czasach bardzo dawnych,teraz większośc ludzi by się wstydziło wsiąśc na taki sprzęt.A co do późniejszego sprzedania to bym się nie martwił bo wiele osób chce miec takie cacko w garażu. U mnie w garażu stoi WSK 3, Cezet175 i Junak wszystko w orginale i na chodzie a stoi tylko po to aby oko nacieszyc
A wracając do MZ to zajeżdziłem swego czasu dwie sztuki i maszyna jest świetna na drogi leśne 
- marcinSC33
- Staly Bywalec

- Posty: 900
- Rejestracja: 07 września 2007, 23:16
- Motocykl: RN19 (Były SC:33,57a,59)
- Rok produkcji: 2007
- Lokalizacja: Rzeszów
Ja tam nalatałem ETZ 250 ze 25000km i na tamte czasy to byłem zadowolony...Do dziś jestem tego zdania , że lepiej kupić zdrową ETZ niż zajeżdżonego japońca za jej równowartość. Wybór należy do Ciebie ale wcale to nie taki zły pomysł jak kasa Ci lekko nie przychodzi. Zrobisz jeden kapitalny remont i przelatasz 2 sezony w tym czasie odkładając na poważniejszy sprzęt (ja tak zrobiłem).
ETZke zawsze sprzedasz - jak nie jakiemuś młodziakowi to jakiś listonosz kupi ale raczej nie będzie problemu
Takie jest moje zdanie!
[ Dodano: Wto Sie 17, 2010 8:27 pm ]
Fakt, że pytanie może nie na to forum ale odpowiedziami się nie łam! Przyjdzie czas na Ciebie , że wskoczysz na fajera
ETZke zawsze sprzedasz - jak nie jakiemuś młodziakowi to jakiś listonosz kupi ale raczej nie będzie problemu
[ Dodano: Wto Sie 17, 2010 8:27 pm ]
Fakt, że pytanie może nie na to forum ale odpowiedziami się nie łam! Przyjdzie czas na Ciebie , że wskoczysz na fajera
- Ci użytkownicy podziękowali marcinSC33 za ten post:
- Anonymous
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość