Pierwsze odpalenie po zimie
-
kocan
- Posty: 221
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 10 stycznia 2011, 21:02
- Motocykl: Hania CBR 900RR SC33
- Rok produkcji: 1998
- Lokalizacja: turek
Pierwsze odpalenie po zimie
Witam. Piszę w takiej sprawie, a mianowicie mógłby ktoś opisać dokładnie jak prawidłowo należy odpalić moto po zimie? Bo akurat dzisiaj poszedłęm do garażu żeby go odpalić i co się okazało: moto chyba zalałem bo z tłumika walił ogniem, i mimo wszystko nie odpalił, z tłumika dochodził odgłos jakby z zapowietrzonej kanalizy (pewnie jak strzelał ogniem to zasysał powietrze). Najprawdopodobniej świece poszły się rypać ale akurat to nie problem bo mam już nowe irydowe. Tylko nie chciałbym ich też zwalić.
no i prosiłbym teraz o wskazówki co zrobić żeby nadmiar paliwa usunąć. Dodam iż synchro robione w zeszłym sezonie
- Silesiasquad
- Posty: 92
- Rejestracja: 20 czerwca 2009, 18:04
- Motocykl: Honda CBR 900
- Rok produkcji: 1997
- Lokalizacja: Gorzów Wl
Ja pare dni temu przeszedlem to samo zajechałem do sklepu kupiłem nowe swiece nic z moto nie robiłem wkręcilem nowe swiece spróbowałem odpalic bez ssania ale nie udało sie więc ssanie w gore i jazda odpalil odrazu , a działo mi sie dosłownie jak tobie i okazalo sie ze świece poszły się jeb.. bo nawet po ich delikatnym przeczyszczeniu moto palilo na 2 gary raz łapał raz nie .
Pozdrawiam Silesiasquad !!!
- slamann
- Posty: 660
- Rejestracja: 02 marca 2009, 20:45
- Motocykl: HONDA CBR 1000RR
- Rok produkcji: 2004
- Lokalizacja: Olesno
Odpalałem z tydzień temu przy 2 stopniach...Akumulator nowy i naładowany, świece mają 8 tys km przelatane iiiiiiii pierwsze kręcenie nic
drugie kręcenie hmmm też nic
a za trzecim załapał najpierw na dwa gary
powoli doszedł trzeci i zaraz czwarty
Oczywiście ssanie przez cały czas włączone. Gaźniki tak mają i już 
-
toper-utl
- Staly Bywalec

- Posty: 1036
- Rejestracja: 24 kwietnia 2008, 21:04
- Motocykl: SC33
- Rok produkcji: 99
- Lokalizacja: Łódź
Ja tam krece dwa razy krótko bez ssania zeby zalac gazniki paliwem, potem ssanie opor i odpala z pol obrotu. 5 zim fajerami na gaznikach "przelatałem" i nigdy nie bylo problemu ze startem, a nie ruszane były min 4 mce. Jak juz masz zalane swiece, to po ich wykreceniu zakrec rozrusznikiem zeby oczyscic komory spalania z nadmiaru wachy, wkrec nowe swiece , ssanie max i musi zatrybic.
- BACA
- Posty: 69
- Rejestracja: 21 grudnia 2010, 18:38
- Motocykl: Honda CBR 929RR Fireblade
- Rok produkcji: 2001
- Lokalizacja: Jankowice
ja po zimie żadnych problemów nie miałem, odpalałem jak zawsze, ssanie, za pierwszym razem nic ale zapomniałem paliwo odkręcić, odkręciłem odczekałem minutę może i kręce, za pierwszym razem załapał wszedł na 1000obr i zgasł po 5sekundach, za drugim razem to samo za trzecim już chodził ale przez moment nie na wszystkie gary, potem już normalnie, moto stało od 6 grudnia do 4 marca 
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości
