Plyn chlodniczy, ew. uszczelka pod glowica
-
Kriss
- Posty: 108
- https://www.facebook.com/wroclaw.meble.kuchenne/
- Rejestracja: 26 listopada 2009, 21:32
- Motocykl: Honda CBR 900RR SC 33
- Rok produkcji: 1996
- Lokalizacja: Strzegom
Silnik sam sie odpowietrzy, nalać płynu do chłodnicy na full, do zbiorniczka ile jest w normie, i można taż posciskać węże, ale na wiele to się nie zda, kiedy pompa będzie pracowała, i płyn się nagrzeje otworzy termostat i wtedy cały układ samoczynnie się odpowietrzy, z tym że powietrze ustępuje zaczyna brakować płynu i trzeba go dolewać, nie słyszałem o innym sposobie. Tutaj jestem pełen uznania dla ciebie TasmaN, że ruszyłeś z garażu bez sprawdzenia płynów po wyciągnięciu silnika, to takie KAMIKADZE. Nie sądze żeby coś tam w silniku sie stało jeżeli jeździłeś chwile z tymi 122 stopniami , patrz tylko czy nie przybywa oleju w silniku. 
-
toper-utl
- Staly Bywalec

- Posty: 1036
- Rejestracja: 24 kwietnia 2008, 21:04
- Motocykl: SC33
- Rok produkcji: 99
- Lokalizacja: Łódź
Ja tam żadnych węży nie ściskam, wole jak mi kobieta wymasuje.
A z płynem to wystarczy nalać do pełna do chłodnicy, do poziomu max w zbiorniczku i odpalanko. Maszyna musi zagrzać się do załączenia wentylatora, czekamy aż schłodzi płyn i się wyłączy, wyłączamy silnik. Czekamy aż ostygnie na tyle żeby nas nie poparzyło , odkręcamy korek od chłodnicy i dolewamy ewentualny ubytek, do zbiorniczka wyr. też oczywista... . W fajerach sc28 i sc33 wymieniałem płyn z 15 razy i nigdy po zagrzaniu nie trzeba było ponownie dolewać. Jest to według mnie najszybszy, najprostszy i najbardziej właściwy sposób.
A z płynem to wystarczy nalać do pełna do chłodnicy, do poziomu max w zbiorniczku i odpalanko. Maszyna musi zagrzać się do załączenia wentylatora, czekamy aż schłodzi płyn i się wyłączy, wyłączamy silnik. Czekamy aż ostygnie na tyle żeby nas nie poparzyło , odkręcamy korek od chłodnicy i dolewamy ewentualny ubytek, do zbiorniczka wyr. też oczywista... . W fajerach sc28 i sc33 wymieniałem płyn z 15 razy i nigdy po zagrzaniu nie trzeba było ponownie dolewać. Jest to według mnie najszybszy, najprostszy i najbardziej właściwy sposób.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość